Fasola to jedna z nielicznych roślin w warzywniku, która doskonale radzi sobie bez intensywnego nawożenia. Współpracuje z bakteriami brodawkowymi na korzeniach, które wiążą azot z powietrza, dzięki czemu fasola sama wytwarza znaczną część niezbędnych składników odżywczych. To główny powód, dla którego nawożenie fasoli wymaga szczególnej uwagi – nie potrzeba jej wiele. Poniżej dowiesz się, czym powinno się nawozić fasolę i kiedy rzeczywiście potrzebuje wsparcia.
Nawożenie fasoli polega przede wszystkim na ostrożności i umiarze. W tym artykule dowiesz się, jak rzeczywiście wygląda zapotrzebowanie na nawozy i w jakich sytuacjach nawożenie fasoli szparagowej będzie korzystne dla Twoich roślin.
Dlaczego fasola nie potrzebuje wiele nawożenia?
Na korzeniach fasoli można zauważyć małe, okrągłe brodawki – to właśnie tam bakterie przekształcają azot pobierany z powietrza w formę dostępną dla rośliny. To również z tego powodu fasola uznawana jest za roślinę poprawiającą żyzność gleby w płodozmianie.
Jeśli jednak dostarczysz jej dużo nawozów bogatych w azot, możesz uzyskać odwrotny efekt do zamierzonego. Fasola zamiast kwiatów i strąków będzie wypuszczać przede wszystkim liście, a zbiory będą rozczarowująco skromne. Dodatkowo liście stają się delikatniejsze i bardziej podatne na mszyce lub choroby grzybowe.
Jak przygotować glebę pod wysiew fasoli?
Najważniejsze działania wykonujemy jeszcze przed wysiewem nasion. Fasola lubi glebę lekką, próchniczną, dobrze przepuszczalną – nie może być ani zbyt zbita, ani gliniasta.
- Wymieszaj umiarkowaną ilość kompostu w górnej warstwie ziemi na głębokość ok. 20 cm, najlepiej warstwę 2–3 cm.
- Unikaj świeżego obornika, który dodaje zbyt dużo azotu.
- Jeśli gleba jest bardzo piaszczysta i mało żyzna, możesz na kilka tygodni przed siewem wymieszać nieco nawozu naturalnego.
Jeżeli grządka była wzbogacana kompostem w poprzednim sezonie, najczęściej nie trzeba już w tym roku niczego dodatkowo stosować.
Kiedy warto podać dodatkowe składniki odżywcze?
Są trzy sytuacje, w których nawożenie fasoli może mieć sens w trakcie sezonu:
- Uprawa w doniczkach lub skrzynkach balkonowych: Tam objętość gleby jest niewielka, a składniki pokarmowe szybko się wypłukują podczas podlewania. Fasoli warto wtedy podać nawóz płynny o połowie zalecanej dawki co 2–3 tygodnie od początku kwitnienia.
- Gleba bardzo piaszczysta: Piasek słabo zatrzymuje składniki odżywcze. Jeden delikatny zastrzyk nawozu podczas kwitnienia może poprawić plonowanie.
- Wyraźne niedobory: Jeżeli dolne liście roślinymocno żółkną przy wilgotnej ziemi, to znak, że roślina może potrzebować wsparcia.
W takich przypadkach najlepiej sprawdzi się nawóz z niską zawartością azotu i większą ilością potasu, gdyż potas wspiera kwitnienie i zawiązywanie strąków. Uniwersalny nawóz ogrodowy o zrównoważonym składzie również będzie odpowiedni, jeśli zastosujesz go w rozsądnej ilości.
Zostaw korzenie w ziemi
Po zakończeniu sezonu nie wyrywaj całych roślin – przytnij łodygi tuż przy powierzchni. System korzeniowy fasoli, wraz z brodawkami wiążącymi azot, pozostaje w glebie i rozkłada się przez zimę, przekazując składniki odżywcze następnej roślinie.
To prosty sposób na poprawę żyzności, który sprawia, że fasola doskonale nadaje się do płodozmianu. W kolejnym roku w tym miejscu możesz posadzić rośliny wymagające dużo składników pokarmowych, np. kapustę lub dynię.
Więcej wskazówek na temat uprawy i pielęgnacji fasoli znajdziesz w naszym przewodniku jak uprawiać fasolę.
Więcej praktycznych porad o uprawie fasoli
Jeśli interesują Cię dalsze porady dotyczące fasoli, sprawdź również nasze inne artykuły:
- Podlewanie fasoli
- Rozsada fasoli
- Podwiązywanie fasoli
- Przechowywanie fasoli
- Rozstaw fasoli
- Zbiór fasoli
- Choroby i szkodniki fasoli
A jeśli szukasz nasion na nowy sezon, przejrzyj naszą szeroką ofertę ekologicznych, smacznych nasion fasoli tutaj.
